Niemniej, pokuszę się tutaj o założenie sobie pewnych celów. Których realizację zamierzam codziennie (bądź w miarę swoich czasowych możliwości) spisywać.
Do rzeczy:
- Warzywny Ludek - człowiek, którym chcę się stać. A konkretniej: na rzecz walki o swoje zdrowie i wygląd (którego nie powstydzę się w lustrzanym odbiciu) zaczynam dbać o to, co jem.
Podstawą będą warzywa: surowe, duszone, gotowane. Kolejna sprawa to owoce - w umiarkowanej ilości ale niezbędne. Inne dodatki to ryż brązowy, ser mozzarella/feta/sałatkowy/kozi. Jajka i ryby. - Odzyskać sylwetkę sprzed problemów z odżywaniem się. Schudnąć ok 10-15 kg. Nie tylko za pomocą diety, ale również dzięki regularnym ćwiczeniom i ruchowi fizycznemu.
- Być szczęśliwą mimo wszystko, każdej minuty i w każdej chwili. Nawet wtedy, gdy popełniam błędy. Nauczyć się wybaczania sobie samej. Poznać siebie i stać się tym, kim naprawdę jestem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz